Lista cytatów z gry Rayman 3: Hoodlum Havoc

Z RayWiki, wiki o Raymanie
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Poniżej znajduje się lista cytatów z gry Rayman 3: Hoodlum Havoc w polskiej wersji językowej.

Rayman

Opis: do Murfy'ego

  • Globox! Globox! Nic ci nie jest?! Globox!
  • Wiesz, teraz jest mu znacznie lepiej.
  • Zobacz, jakie te Lumki są szczęśliwe!
  • Wiesz, nie mam co robić, tylko straszyć Lumki

O Raymanie

  • Dzięki, nochaczu!

Osoba: Sylkin

  • Będzie ci dobrze w moim pokoju gościnnym. Wypcham cię i powieszę na ścianie!

Osoba: Razoff

  • Znowu ten zboczeniec!

Osoba: Begoniaxa

Globox

  • Cześć gwiazdki, cześć, przyrodo! Jak cię zwą, cny kwiatku? Róża? A mnie Globox.
  • Uwaga pierd. Skaziłem teren. pierd. Dwukrotnie!
  • Andy! Mój maleńki Andy! Płyniemy do ciebie!
  • Wiesz co? Śniło mi się, że jestem w ciąży! Super uczucie i strasznie chciało mi się truskawek!
  • Przestań, bo nas dupnie cenzura. Wystarczy, że latam z gołym tyłkiem.
  • Gdybym tak miał młot...
  • Ja jestem stworzony do miłości!
  • Według instrukcji jesteśmy kumplami!
  • W poprzedniej części byłeś milszy.
  • Ha! Ale ta pani ma miły głos. Jakby co, nie powiedziałbym "nie", chrrr.
  • Ha, ha! Ile ryb! Ile ryb!
  • Och! Och! Szybko, Rayman, ratuj!! Och... czy jest tu na sali lekarz? Ooo! Och...
  • O, nie, nie, nie, ja tam nie wracam! Ten doktorek to jakiś schizol!
  • Drogi graczu. Być może zaskoczy cię fakt, że składam się z 816 wieloboków. Biorąc pod uwagę, że inne obiekty średnio składają się z 318, jasnym staje się, że jestem swoistym arcydziełem animacji trójwymiarowej. Chciałbym również podkreślić, że posiadam 20 algorytmów zniekształceń, jak również 68 animowanych członów, co zapewnia mi niespotykaną giętkość, szczególnie przydatną w walce jak i w bardziej, mmm... intymnych sytuacjach.Taka Lara, Snake, Mario czy Freeman zazdroszczą mi więc boskiego ciała. Ale to jeszcze nic wobec dziewięciuset linii kodu, które składają się na moje 21 schematów zachowań.
  • Kurczę blaszka, Rayman! Widziałeś, jakie to wielkie?! Niesamowite. Mogliby się szarpnąć na windę.
  • Ale mają głupie dzioby.
  • Ray-man, Ray-man.
  • Łaau. Ciekawe na czym polega ta moc Tetrisa.
  • Och! Ach! Och! O kurcze blaszka! Och! Nieeeee!

Pijany

Kiedy lata jak balon

  • Niezydentyfikowany obiekt, co to se lata! Stój bo strzelam! Stój, bo strzelam!!
  • Hej, stary, co jest? Nie umiesz latać?! No co tam tak siedzisz?!

Kiedy stoi/czołga/chwieje się

  • Hej, stary, nie wiedziałem, że masz bliźniaka...
  • Kurczę blaszka, gdzie ja postawiłem auto?!
  • Coś tu jest nie tak.
  • Mówię ci, obcy... widziałem ich.

Przestraszony

  • Durszlak, królestwo za durszlak!
  • To tylko gra komputerowa. To tylko gra komputerowa!
  • Odwaga cechuje idiotów. A ja jestem geniuszem.
  • Przepraszam... naprawdę... przepraszam!!
  • Nie strzelać! Jestem w ciąży...

Reakcje na zmianę koloru Raymana wskutek Puszek

  • Rayman, przestań się bawić w te przebieranki, tylko zawieź mnie do tego lekarza!
  • Rayman, te przebieranki robią się żałosne. W ogóle nie spełniają roli! Phi... ja od razu cię poznałem!!
  • Wystarczy tych przebieranek! Mieliśmy jechać do lekarza!

O Wieży Leptysa

  • Kurcze! Ale ten Andre ma chatę! W sam raz na imprezkę!
  • Ooo, zdaje się, że znaleźliśmy kibelek!
  • Ooo, znowu koledzy Andy'ego!
  • Andre! To my! Tatuś i Ray! Jedziemy!

Murfy

  • No dobra, wystarczy tego oglądania! Czas się wziąć do roboty!
  • O nie! Znowu ten przypał!
  • Co ty robisz? Te czerwone tegesy to bonusy. Zbieraj je.
  • Co ty, cieciu? Nigdy nie grałeś w żadną grę?!
  • Walą do nas! No, bardzo oryginalnie!
  • No dobra, tym razem lepiej. W nagrodę wykonasz swój pierwszy skok spadochronowy. Ale bez spadochronuuu!
  • No jak tam, mordeńko? Spoko, żartowałem. A w ogóle fajne wdzianko, kiedy je zdejmiesz? (widząc złą twarz Raymana) He, he, no nie bądź sztywniak, zobacz, co znalazłem! Instrukcja! Wszystko tu jest! Przeczytaj dokładnie, a dasz sobie radę! (czyta) Dawno, dawno temu, Lumki żyły w spokoju i harmonii. Nuuda! Aż tu nagle... jeden kolo zmienia je wszystkie w Mroklumy! Ważą się losy Wszechświata! Oho, oho, nieźle, wygląda na to, że Globox nawiał z twoimi rękami! Niełatwo go będzie złapać, (zauważa, że Rayman nie ma dłoni) bo niby czym, nie? To taki żart...
  • Uh! Uważaj! Andre jest Mrocznym Lumem, a Mroczne Lumy to zwyrodniałe dranie! Mógł zmusić Globoxa do wypicia Soku śliwkowego, a wszyscy wiedzą, że Globox jest uczulony na śliwki. DO ZOBACZENIA W RAYMANIE CZWÓRCE!!!
  • Tak jest, Dawaj, dawaj! Moment... ktoś mi coś nawija do ucha... a, to kierownik produkcji. W imieniu swoim i całego zespołu, pragnie przeprosić za tę cytuje: "mało zabawną formę treningu".(Jeśli to się nie udaje to kontynuuje : mówi że musisz się skupić : kombinacje uderzeń pomogą ci pokonać mroklumy)
  • Co?! To jakaś paranoja! Piszą, że możesz zapindzialać piórami jak śmigłem! Zapindzialać piórami jak śmigłem? Jezu, co za tłumaczenie!
  • Niesamowite! Zaprawdę, majestatycznie niesamowite!
  • Niewiarygodne! Rozbijajądz skarbonki, otworzyłeś drzwi! To miejsce, naprawdę tętni magią...
  • No proszę, kto by pomyślał. Znowu się żulia burzy!
  • Po Raymanie dwójce miałem zagrać artystę, który zakochuje się w lasce z wielkimi cy... ee... a gram przydupasa jakiegoś kolesia bez szyi, w niskobudżetowej lokalizacji!
  • Nie no, człowiek pająk! Tylko nie uszkodź sobie facjatki!
  • Na twoim miejscu dałbym se siana i szorował na casting do SpiderMana 2! Przynajmniej dwoiłbyś kasę, i ludzie przestaliby myśleć, że jesteś moją maskotką!
  • Cała energia na świecie! Pochodzi z Serca! Andre chyba go nie dotknął?! Coś tu śmierdzi...!
  • No brawo, Raymanie, gdyby nie ty, już dawno by cie nie było.
  • Pędź Raymanie. Pędź, nim ciemność ogarnie cały świat, a z nim wszystko, co dobre i piękne.
  • Prędko, ciemna strona mocy Andre rośnie. Jeśli go nie powstrzymasz zacznie rozpowiadać, że jest twoim ojcem!
  • Uważaj, jeśli Andre zwycięży dopadnie Globoksa i zmusi cię do gry na akordeonie! I-i, i-i! (popiskuje)

O Instrukcji

  • Ta Instrukcja to taka bardziej cegła, ale to i owo można w niej znaleźć! Piszą, że żeby skoczyć, trzeba wcisnąć klawisz skoku. Nie no, sam bym się nie domyślił! A żeby zaatakować, trzeba wcisnąć klawisz ataku! Nie no, nie mówcie mi, że ktoś za to wziął kasę!
  • Nie no, naprawdę. Przełącznik służy do przełączania. Bym się nie domyślił! Booże... kto pisał te brednie?!
  • Tędy! Ee... według instrukcji, możemy iść tędy!

Andre

  • Dajcie mi pić, albo pozatykam mu tętnice!
  • Rusz się, Globox, bo cię wypatroszę!
  • PIĆ! Tak jest!
  • Globox, daj mi coś do picia, albo zrobię ci z flaków spaghetti a'la Wiertara Kopara!
  • Prr... wybaczcie, chłopaki! Musiałem trochę przewietrzyć! Che, che!
  • Globox, będę cię musiał kiedyś zaprosić na obiad! W charakterze głównego dania... che, che!
  • Globox! Przestań wcinać gluty z nosa! Kleik ryżowy toto nie jest!...
  • Nie! Nigdzie nie wyjdę! Nie słucham niczyich rozkazów!
  • Już niedługo moje Mroklumy cię znajdą, rozszarpią i zobaczymy co masz w środku!!
  • Stop! To jeszcze nie koniec! My, bracia... jest ktoś... kto pomoże nam sprawić, że świat będzie zdany... na naszą łaskę!!
  • Uważaj Raymanie, bo zmoczysz sobie... buciki!
    • Opis: Andre mówi do Raymana, gdy ten ucieka od podnoszącej się lawy.
  • Refluksie... wiem, że marzysz o zemście na Raymanie... a ja potrzebuję energii, żeby się rozmnożyć! Zabierz swojemu królowi berło, a podam ci głowę Raymana na srebrnej tacy! Che, che, che!
  • Jeszcze raz mi podskoczysz, a nabiję cię na tą twoją wykałaczkę! - do Gumsiego, po wygranej walce Raymana z Refluksem.
  • "Jesteś moim najlepsiejszym przyjacielem" ja nie mogę, ale lizus - do Globoksa.

Dialogi

<poem> Andre: Rany, Reflux, jaki ty jesteś wielki i silny!... Reflux: Tak, Andy. Andre: Dzięki energii twojego berła będę mógł się powielać w nieskończoność! Chłe, chłe, chłe!!! Reflux: Tak, Andy. Andre: "Tak, Andy!" "Tak, Andy!" Nic więcej nie umiesz powiedzeć? Reflux: Nie, Andy.

Rayman pojawia się na szczycie wieży

Andre: Mówiłem, że podam ci głowę Raymana na srebrnej tacy! Smacznego! Che, che, che, che!!! Reflux: Dzięki, Andy!... </poem>

Małaki

Po uwolnieniu

  • Dzięki, nochaczu! Zobacz, co zakosiłem Mroklumom!
  • Lecę, bo muszę policzyć dziury w serze.
  • Lecę, w Pińczowie dnieję.
  • Lecę, trzeba złajać pastucha.
  • Lecę, trzeba zakwasić kapustę.
  • Chętnie bym pogadał, ale muszę spadać.
  • Lecę, trzeba nawieźć brukiew.
  • Lecę, trzeba PIT wypełnić.
  • Lecę, trzeba zlew przetkać.
  • Lecę, będę tępił stonkę.
  • Lecę, bo mi zakład zamkną.
  • A lecę, co tak będę siedział?
  • Lecę, w "Hicie" promocja.
  • Lecę zapeklować bobra.
  • Lecę sprawdzić, czy mnie gdzieś nie ma.
  • Lecę, matka się niepokoi.
  • Lecę, trzeba wyprać kota.
  • Lecę, zaniosę dziadka na basen.
  • Oj, lecę, trzeba wyczesać Śnieżkę...
  • Lecę, jakby co, jestem u Joli...
  • Lecę, będę rzeźbić w mafie.
  • Jej, lecę. Trzeba posegregować kiełbaski.
  • Lecę, będę głosował za.
  • Spotkamy się na dole.
  • Lecę, będę strzygł uszami.
  • Lecę, trzeba pobrykać kucyka.
  • Lecę, naprawię sobie dysk twardy.
  • Spadam, bo mi puzzle lecą.
  • Lecę, ale tak bez przesady.
  • Lecę, trzeba nakarmić glonojada.
  • Lecę, czy mówi ktoś, by spać mógł łoś.
  • Lecę, bo okrywamy Ich Troje.
  • Lecę, będę walić w kokos.
  • Lecę, będę odcedzał kartofelki.
  • Lecę, trzeba oddać skarpetki do wypożyczalni.
  • Lecę, trzeba nakręcić koniunkturę.
  • Lecę, bo mi się odbija.
  • Lecę, poprzerzucam kompost.
  • Lecę, bo komuś bije dzwon.

Lekarze

Otto Psi

  • Proszę, proszę, proszę. Co my tu mamy? Można?
  • Ehh, uparty! Obawiam się, że jest gorzej niż sądziłem!
  • Widzisz... pasożyt przeniknął przez trzustkę i zagnieździł się w żołądku. Będziesz musiał skonsultować to z gastrologiem!
  • Ja (z niem. Tak), szefie!
  • Jeżeli uda mu się rozmnożyć, wszystko stracone!
  • Reflux und Andre połączyli siły und ukradli berło von Gumsi! Der król der Knaareni!
  • Och. Spóźniłeś się. Reflux und Andre już tutaj są!

Romeo Patti

  • Kurna, stary. Ta trzęsawka... a po co ja tyle piłem?...
  • Fąfel po fachu wyjaśnił mi fazę. Kurna.
  • Widzisz... czarne kudrzaki rozmnażają się jak porypane, no mówię ci, głowa mała!
  • Kurna, stary! Nic z tego! Skubany podczepił ci się pod mózg. Ale ja, jak widzisz, nie wiem, gdzie to jest. Ale znam kolesia, który go znajdzie. Mówię ci... kozak - spec - że nie ma przebacz!
  • Niech im się kurna stary uda, przywołać Leptysa, to normalnie kurna, cały świat ma normalnie przerypane!
  • Stary, kurna, jak kolesie przywołają Leptysa, to normalnie będą mieli mocy na maxa, jak nic.
  • Podobno wszamałeś czarnego kudrzaka, niezła wtopa.

Anna Lyse

  • Globox-san! Bardzo spięty! Na szczęście ja wiedzieć, jak przegonić zła energia, uwaga!
  • Ach tak? Zaraz się przekonamy.
  • Ach, za tymi drzwiami jest skrót, dzięki któremu będziesz mógł ich dogonić, a teraz szybko, ruszaj!
  • Ach, weź tę łódź i goń ich!

Dialogi

  • 1: Che, che, che! Nochalu! Jak chcesz przejść przez pustynię, musisz iść tunelami!
  • 2: To nie takie łatwe! W tunelach roi się od Knaarenów! Te bestie są niepokonane...
  • 1: Tak?! A masz jakiś lepszy pomysł?
  • 2: A żebyś no w mordę wiedział, że tak.
  • 1: No dobra, nochalu, słuchaj. Nie daj Knaarenom do siebie podejść. Rozumiesz? Nigdy! Jak znajdziesz się w zasięgu ich szponów, to koniec! A w ogóle to miło było cię poznać.

Razoff

  • Niewiele szczęścia i rozumu ma ten, kto czelność ma naruszać mój spokój!
  • Zgotujmy mu gorące powitanie!
  • Oj, biada ci, biada!
  • Uu! Zrobiłeś sobie krzywdę?
  • Ha, ha, ha! Nikt mnie nie powstrzyma!
  • O, a to ci szkoda!!
  • Zawsze marzyłem, żeby mieć przy kominku skórę z Raymana!
  • Poznaj moją flintę! Buffalo Bill może mi buty czyścić!
  • Aha! Tu jesteś! Przygotuj się na to!
    • ang. (Ah! There you are! Get ready for this!)
      • Opis: nieprzetłumaczony tekst z filmu Idylla Begoniaxy i Razoffa, gdzie Razoff widzi, że na Globoksa spadł jego kapelusz.

Begoniaxa

  • Aaa! Ty mały podglądaczu, wstydź się! Czekaj... niech ja cię dorwę!
  • Nie chcę tego słuchać! Przekrętny gwałcielu tak jak można?!
  • Jestem piękna, taka pięknaaAAA! Znowu ten zboczeniec!
  • Co jest, boisz się dziewczynek?
  • Ty gnojku!
  • O, mój książę z bajki! Niech życie cię pocałuje!
  • Teraz, zapędziwszy mnie w kozi róg, zapewne zaproponujesz mi gwałt, czyż nie? Czyż nieeee?
  • Ukaraj mnie! Chyba muszę być uziemiona! Wrzuć mnie do swojej celi... i skuj mnie aż do poręczy...
  • Raymanie? Raymaniee... Raymanieee...

Knaareny

  • Mózg! Świeży móżdżek!
  • Świeże mięsko!!
  • Najpierw wbijemy mu drzazgi pod paznokcie!!
  • Ja zamawiam oczy!
  • Niech sobie pobiega... mięsko skruszeje!
  • Zmusimy go do wstawienia czeku in blanco.
  • Naplujemy mu w oko!...
  • Odkąd umarła Sally... jestem... taki samotny! Chciałbym... kogoś przytulić!... Komuś się zwierzyć!...
  • Eeej, nie ma który syropu na kaszel?
  • Hej, idziesz w sobotę na gong-imprezę??

Reflux

  • Haa! Z drogi! On jest mój!
  • Wyglądasz mi na spryciarza, przybyszu. To dobrze. Lubię spryciarzy, bo mają smaczne mózgi!!
  • Zobaczymy, jak sobie będziesz radził na arenie!
  • Na moc tego starożytnego berła... przyzywam cię, o Leptysie, Władco Mroków, Panie Wszystkich Knaarenów! Przyjdź i przekaż mi swoją moc!!

Gumsi

  • Mówię... ciszaaa!
  • Morda w kubeł, głupia cholero! W moim imieniu będzie walczył Reflux. Jeszcze nikt go nie pokonał! Naprawdę ci się wydaje, że taki cherlak byłby w stanie wygrać z Refluksem?!
  • Nie, nie, nie. Serio. Twój przyjaciel na pewno zabłyśnie na arenie, kiedy Reflux podpali jego truchło! Cho, cho!
  • Czas rozpocząć pojedyneek!!!
  • O, Leptysie! Panie wszystkich Knaarenów! Przekaż swemu dzielnemu wojownikowi cząstkę swej straszliwej mocy!!!
  • Nie,nie,nie.nie. Zamknij jadaczkę.