Pusianka wrote:A ja uwielbiam Historie, więc się NIE DOGADAMY . Uggleciu słuchaj, matematyka okazała się łatwiutka, więc spokojnie sobie na ponad 60% walnąłem mam jak w banku, ALE mam jutro WOS(Którego zwyczajnie nie trawie, a jednak chce go zdać), a w poniedziałek historię, która jest jeszcze trudniejsza od WOSu, więc ty mnie nie pouczaj, jak matka, bo jeszcze nią nie mogłabyś być(wnioskując z tego kiedy pisałaś maturke ;P). Tak wymigam się, bo to internet, tu nikt nie jest sobą, bo nie musi, jest to ostatnia ostoja skrajnej liberalności.
Poza tym nie widze powodu żeby nie wkurzać teraz admina, który pokazał też, że jest dupek, bo nie możesz powiedzieć, że zachował się jak chrystus i jest czysty jak łza. No miło się gada, ale to i owo warto jeszcze powtórzyć. Jak to ładnie się mówi po angielsku - No hard feelings .
Edytowałam posta.
De gustibus et coloribus non est disputandum osrańcu (AHAHAHAHAHA nie to było słabe). Po zachowaniu wobec użytkowników (wszystkich - bez względu na rangę) nie powiedziałabym że nie piszesz matury, tylko sprawdzian szóstoklasisty. Matka? Gdyby mi nawet mieli dopłacić, nie miałabym ochoty Ci matkować. Ot, sugestia "nieznajomego" użytkownika by spuścić uszy i sie uspokoić. Co do porównania internetu do ostatniej ostoi skrajnej liberalności (piękne to było *rzuca różę na scenę* z którego bryka to było?) - byś się przypadkiem nie zdziwił.
I give up. Apparently, you can teach a pig how to sing, but Pus is hopeless case.
Louvis wrote:
De gustibus et coloribus non est disputandum osrańcu (AHAHAHAHAHA nie to było słabe). Po zachowaniu wobec użytkowników (wszystkich - bez względu na rangę) nie powiedziałabym że nie piszesz matury, tylko sprawdzian szóstoklasisty.
Kolejna, u której podświadomość jest silniejsza od świadomości.(hint: tak to zdanie, jest złe składniowo pani Matko )
gamegirl the rayfan wrote:an answer to your question rayfan9876 of coarse and i belive it was a sack
What question did I ask? What do you believe was a sac? Do I want to know?
If it was a sack, you probably wouldn't want to know, would you?
By the by, It's 00:51 and I do not plan on sleeping tonight. IRC?
Not now, I'm on a five hour bus ride coming back from the mountains. Maybe in a bit?
Shur. I will also tell you the story of why I won't sleep tonight, if you are interested. Cheerio! Hope you survive the ride.
I'm not very intrigued, tell me all about it soon!
I do not understand. Do you mean you don't really care about it, but still want to hear about it? If so, then you will learn soon enough. I don't really want to off-top in this topi-- oh. Fuck that
gamegirl the rayfan wrote:an answer to your question rayfan9876 of coarse and i belive it was a sack
What question did I ask? What do you believe was a sac? Do I want to know?
If it was a sack, you probably wouldn't want to know, would you?
By the by, It's 00:51 and I do not plan on sleeping tonight. IRC?
Not now, I'm on a five hour bus ride coming back from the mountains. Maybe in a bit?
Shur. I will also tell you the story of why I won't sleep tonight, if you are interested. Cheerio! Hope you survive the ride.
I'm not very intrigued, tell me all about it soon!
I do not understand. Do you mean you don't really care about it, but still want to hear about it? If so, then you will learn soon enough. I don't really want to off-top in this topi-- oh. Fuck that
Precisely! I'm glad you figured that all out on your own.