Biegający pocisk – najczęściej występujący rodzaj pocisku. Spotkać go można we wszystkich wersjach Rayman 2: The Great Escape i w Rayman 3: Hoodlum Havoc na Game Boy Advance. Są to małe żółte roboty na dwóch nogach, które służą robo-piratom za strażników. Zachowaniem przypominają psy i konie. Gdy Rayman wejdzie w ich pole widzenia, zaczynają go gonić, lecz w przeciwieństwie do czerwonych pocisków da się je oswoić, gdy się zmęczą. Gdy bohater wskoczy na zmęczony pocisk, ten może go zabrać do wcześniej niedostępnych miejsc. Zdarza się, że na drodze stają już zmęczone lub nawet śpiące pociski, których nie trzeba oswajać.

Rayman na biegającym pocisku.
Szkic koncepcyjny przedstawiający Raymana na biegającym pocisku.

Rayman może rozkazać biegającemu pociskowi skoczyć (poprzez wciśnięcie guzika odpowiadającego za skok) lub przyspieszyć ( poprzez wciśnięcie guzika odpowiadającego za atak). Biegające pociski mogą poruszać się po cierniach i płytkiej lawie, jednak głębsze ciecze są dla nich zgubą. Przyczepiają się do niektórych powierzchni, dzięki czemu mogą biegać po ścianach i suficie, o ile zmiana kąta nachylenia nie jest zbyt duża. Uderzenie w ścianę kończy się bowiem wybuchem. Eksplozja pocisku może zranić przeciwników lub zniszczyć drzwi zaklejone plastrami, tak jak beczki z prochem.

Ciekawostki

  • W Rayman 3 na GBA, nie trzeba go zmęczyć aby go dosiąść (wystarczy od razu na niego wskoczyć).