Śmigacz Mroklumów
| Śmigacz Mroklumów | |
|---|---|
| Krainy występowania | Wieża Leptysa |
| Typ | Pojazd latający |
| Własność | Mroklumy, później (zapewne) Globox |
| Zastosowanie | Przebycie Wieży Leptysa, walka z Refluksem |
Śmigacz Mroklumów - pojazd należący do Mroklumów.
Wygląd
Śmigacz zasadniczo składa się z kokpitu, dwóch bocznych silników oraz małego wiatraczka z dołu. Z tyłu kokpitu umieszczone jest małe działko. Cały jest koloru szarego, za wyjątkiem żółtego dzioba oraz rozciągniętego na przodzie kokpitu materiału, typowego dla Mroklumów.

Zastosowanie
Rayman! Zobacz, co znalazłem!
Kiedy Rayman zdołał już uciec przed lawą zalewającą Wieżę Leptysa, pojawił się Globox prowadzący Śmigacz. Zaproponował Raymanowi, że go podwiezie, który oczywiście się zgodził. Podczas pierwszego lotu, Rayman musiał odbyć dwie walki z Mroklumami w innych Śmigaczach, używając działka umieszczonego z tyłu kokpitu.
Później, kiedy Reflux odleciał z Wieży Leptysa, po Raymana przyleciał Globox, mówiąc, że Andre ma sprawę u Tetrisa (czyli Leptysa). Kiedy już dolecieli, Reflux zaczął atakować Raymana w Śmigaczu, puszczając w jego stronę czerwone obiekty, mające zniszczyć Śmigacz.
Kiedy Rayman używając działka, niszczył tarczę, a potem trafił w berło na grzbiecie Refluxa, ten siadał, by zregenerować siły, a Andre tworzył Mroklumy, używając potęgi berła. Po kilku takich operacjach, w końcu Refluxnie wytrzymał i pokrył się lodem.
Nie wiadomo, co się później stało ze Śmigaczem. Być może, Globox porzucił go (wyjaśniało by to, czemu spadli w ostatnim filmie). Być może, jednak Globox go gdzieś zaparkował, jako pamiątkę po Andre.

Minigra "Niezwykli Najeźdzcy"
W minigrach można odblokować grę pod tytułem Niezwykli Najeźdźcy. Polega ona na sterowaniu Śmigaczem i dotarcie do domu w określonym czasie. Różnicą od kierowania w grze właściwej było to, że od stuknięcia w ścianę Śmigaczowi nic się nie stało, tylko trzeba było dolecieć do określonych miejsc, aby podładować życie.
Ciekawostki
- Inne Śmigacze, używane przez Mroklumy, mają działka z dołu kokpitu, a nie z tyłu.
- W przedostatnim poziomie Kwatery Mroklumów, przed zniszczeniem Sabriki, można zauważyć, że w sali, do której Mroklumy zabrały Globoxa, są urządzenia przypominające Śmigacz. Dodatkowo, po wsłuchaniu się, można usłyszeć dźwięk wydawany przez silniki Śmigacza, a potem jakby lądował. Wtedy też rozlega się krzyk przestraszonego Globoxa.