Solucja do gry Rayman 3: Hoodlum Havoc/Szczyt za Chmurami

Z RayWiki, wiki o Raymanie
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
TheSummitBeyondtheCloudsPC.jpg

Szczyt za Chmurami to siódmy już świat, w którym znajdował się Rayman. Ja go bardzo lubię, ponieważ wszystko tam dzieje się w czasie zimy. Początek świata jest dosyć ciekawy, bo płyniemy statkiem i mamy rozwalać atakujące nas robo-ryby. Zakończenie tego świata jest naprawdę czadowe. Będziemy jechać na Snowboardzie i będziemy musieli prześcignąć Globoxa. To ma być chyba wynagrodzenie braku Funkyboardu, ale Snowboard jest fajniejszy.

Poziom 1

Płyniemy statkiem. Są cztery działa: na dziobie, po lewej, po prawej i na tyle statku. Aby dostać się do tego ostatniego, trzeba użyć stojącej tam żółtej puszki. Musimy odpierać ataki wrogich ryb. Minimapa po lewej stronie ekranu pokazuje, skąd napływają kolejne ryby. Aby strzelić z armaty, wystarczy w nią walnąć. To tyle. Życzę udanej podróży do Szczytu.

Poziom 2

Najpierw obejrzyj scenkę. Gdy przejmiesz kontrolę nad Raymanem, na początku rozwal skarbonkę przed sobą i zbierz punkty. Następnie odepchnij Świrusa na tyle mocno, abyś mógł wziąć czerwoną puszkę. Z jej pomocą rozwal tego "grubego rycerza". Dobrze by było teraz znów wziąć Żelazną Pięść, aby mieć ją dłużej. Przejdź dalej i zacznij wchodzić po górze, rozwalając (przy pomocy czerwonej puszki) spadające śnieżne kule. Wespnij się po pudłach wyżej. Teraz czas na kolejną walkę ze Świrusem. Uważaj na spadające kule, aby cię nie zgniotły. Będą one także przeszkadzać w waleniu w rycerza. Dopchnij go do ogniska, a gdy zginie, weź żółtą puszkę. Wleć wyżej i biegnij dalej, unikając kul. Po drodze dobrze by było rozwalić skarbonkę. Gdy dojdziesz do klatki, rozwal ją, a dostaniesz niebieską puszkę. Użyj jej, aby na "przyczepiaku" przelecieć jeszcze wyżej. Właściwie to przelecieć na balonik. Rozwal jednego Elitarnego Szeregowca, a następnie wskocz na skalną półkę, na której stał. Stamtąd przeskocz dalej po balonach. Masz tu trochę życia, więc zbierz je. Następnie rozpraw się z dwoma Mroklumami Oficerami. Przylecą Lavicrafty. Rozwal ich. W nagrodę dostaniesz żółtą puszkę. Wleć nią na drewnianą platformę i przeskocz dalej. Wskocz po balonach wyżej i rozwal bałwany. To da ci trochę kasy. Przejdź dalej tunelem i wskocz po pudłach. Uczep się siatki i przejdź po czerwoną puszkę. Z jej pomocą rozwal drzwi. Mamy tu dużo kasy, bo są też bałwany i skarbonki. Wskocz po balonach i rozwal Wybuchniaka. Wejdź wyżej i znów wskocz po balonach. Weź niebieską puszkę i przeleć dalej. Wskocz wyżej i wejdź do pomieszczenia. Wespnij się po drabinie. Wskocz po balonach, weź zieloną puszkę i przejdź dalej. Rozwal Elitarnego Szeregowca i Bombiaka. Tu także jest bałwan. Przejdź do drabiny i zejdź po niej na dół. Tu rozwal jednego Oficera. Weź czerwoną puszkę, rozwal drzwi i przejdź tunelem dalej. Zobaczysz, jak jeden Hoodlon zabiera Elitarnego Szeregowca. Najpierw rozwal dwa Mroklumy tego właśnie typu. W skarbonce nieopodal możesz znaleźć Żelazną Pięść. Rozwal jednego Wybuchniaka. Da ci on żółtą puszkę. Wleć wyżej i rozwal... kolejnego Wybuchniaka! Przejdź po mostku i pokonaj jednego Szeregowca. Po chwili zeskoczy jeszcze Mroklum Oficer. Gdy się z nim rozprawisz, weź żółtą puszkę i wleć wyżej. Tu będziesz musieć pokonać... jeszcze jednego Wybuchniaka. Zaczekaj, aż zeskoczy Oficer. Chyba wiesz, co masz zrobić. Po chwili dołączy do niego Elitarny Szeregowiec. A potem kolejny. Ten ostatni da ci żółtą puszkę. Wleć wyżej i rozwal klatkę. Teensienowie dadzą ci upragnioną niebieską puszkę. Czemu upragnioną? Wróć teraz szybko do miejsca, w którym walczyłeś z Mroklumem Oficerem i dostałeś za niego Żelazną Pięść. Wespnij się po pudłach i wskocz po balonach. Za pomocą "przyczepiaków" i jeszcze jednego balona, przeleć dalej. Wejdź do korytarza i ukończ poziom.

Poziom 3

Rozpraw się z Osiłekiem, któremu pomaga Abradak. Idąc w lewo napotkasz trzy skarbonki. Wróć do miejsca, gdzie stał Osiłek i przejdź dalej. Rozpocznie się... wyścig na Snowboardzie!!!

Celem jest prześcignięcie Globoxa, który aktualnie jest... kostką lodu. Ja specjalnie wpadałem na przeszkody, aby móc kilka razy powtórzyć wyścig. Napotkamy coś jakby rury. Wjechanie w nie powoduje lekkie spowolnienie i obrócenie się Raymana tak, że przez chwilę będzie jechać tyłem. Będą też barierki. Wjechanie w nie powoduje nieco duże spowolnienie. Świrusów nie musisz się obawiać, Snowboard ich rozwala. Życzę miłej jazdy!

A tak wogóle to już koniec tego świata. Krótki był, nie?